Szybki sposób na pozbycie się „boczków”

Spalanie tkanki tłuszczowej z newralgicznych miejsc, takich jak brzuch czy uda to jedno z najtrudniejszych wyzwań, przed jakimi stają zarówno panie, jak i panowie. Pozbycie się zbędnych kilogramów z tych rejonów ciała przebiega bardzo powoli, jednakże przy zastosowaniu odpowiedniego podejścia i właściwie skonstruowanego treningowi jest to możliwe.

W szczególności pozbycie się tak zwanych „boczków” jest trudne, a uzyskanie talii osy i efektu szczupłych bioder nie przyjdzie szybko. Odpowiednie ćwiczenia na boczki, jak i dieta dadzą jednak zadowalające efekty.

Wystarczy przeprowadzać codziennie po dwa ćwiczenia, specjalnie przygotowane do tego by pobudzać do pracy mięśnie skośne brzucha. Wystarczy regularnie i systematycznie je wykonywać by rezultaty szybko zaczęły się pokazywać. Bardzo ważną kwestią w ich trakcie jest przede wszystkim dbanie, by każdy ruch był skoordynowany i przeprowadzony przy użyciu tych właśnie mięśni. Wszelkie bujanie tułowia czy korzystanie z siły rozpędu nie wpłynie pozytywnie na przebieg treningu.

Warto również takowe ćwiczenia wykonywać albo zaraz po obudzeniu się, bądź tuż przed udaniem się na sen. Spowodowane jest to faktem, iż zaspane ciało trudniej jest rozruszać, dzięki czemu każdy ruch będzie wymagał większego zaangażowania konkretnych grup mięśni.

W celu pozbycia się fałdek tłuszczu najlepiej stosować następujące ćwiczenia na boczki:

- skłony ze stania i z siadu wprzód do każdej z nóg, bez zginania kolan,

- nożyce pionowe, poziome oraz okrążane.

- unoszenia nóg w leżeniu na plecach,

- przyciąganie nóg do klatki piersiowej leżąc płasko na podłodze,

- brzuszki skośne, tak zwane skrętoskłony,

- przenoszenie piłki wraz z unoszeniem nóg,

- trening z hula-hop,


Warto w trakcie treningu co jakiś czas dokonywać zmiany ćwiczenia na boczki, dzięki czemu mięśnie będą poddawane coraz to nowszym wyzwaniom i pozytywne efekty przyjdą znacznie szybciej.

15.02.2011. 22:00